Bieganie, które jest przyjemnością

Nie lubisz biegać? Może nikt Ci nie pokazał, jak robić to z przyjemnością.

Slow jogging to bieganie w tempie, w którym da się rozmawiać. Bez zadyszki, bez ścigania, bez zaciskania zębów. Pokażę Ci, jak zacząć – i jak nie przestać.

Grupa osób w różnym wieku biegnie parkową aleją wśród zieleni, ujęcie od tyłu, miękkie poranne światło.

„Szkoda, że nie wiedziałem o tym 30 lat temu.”

Cześć, jestem Michał.

Biegam od prawie trzydziestu lat. Przez większość tego czasu – źle. Kontuzje, przerwy, powroty. Zero frajdy, dużo zaciskania zębów. Miałem trenerów i plany treningowe, ale schemat się nie zmieniał. W końcu uznałem, że tak po prostu jest: bieganie się zalicza, nie lubi.

Potem trafiłem na slow jogging – metodę prof. Hiroakiego Tanaki. Krótki krok, spokojne tempo, lądowanie na śródstopiu. Brzmiało zbyt prosto, żeby działało. A jednak – zacząłem poznawać bieganie od nowa: uczyć się techniki, słuchać ciała, biec wolniej. I gdzieś po drodze złapałem się na tym, że biegam dalej, luźniej i robię to dla przyjemności. Pierwszy raz od lat.

I wtedy stało się coś, czego się nie spodziewałem. Ja – człowiek, który nigdy nie sądził, że dobiegnie do mety maratonu – dobiegłem. A potem pobiegłem dalej, niż kiedykolwiek myślałem, że potrafię.

Od tamtej pory powtarzam jedno: szkoda, że nikt mi tego nie pokazał na samym początku.

W 2018 zrobiłem certyfikat instruktora slow joggingu. Co tydzień prowadzę w Warszawie bezpłatne zajęcia pokazowe. Przez lata biegałem bez frajdy, aż w końcu ją znalazłem – i chętnie pokażę Ci, jak Ty też możesz ją odnaleźć.

Biegacz w spokojnym tempie na ścieżce wśród drzew, ujęcie od tyłu.

Biegaj wolno. Celowo.

Slow jogging jest dla Ciebie, jeśli bieganie kojarzy Ci się głównie z zadyszką na WF-ie – i masz ochotę sprawdzić, czy może być inaczej. Dla Ciebie, jeśli wracasz do ruchu po przerwie albo po kontuzji i tym razem wolisz zrobić to z głową. I dla Ciebie, jeśli ciało nie wybacza już wszystkiego, a Ty nie zamierzasz przestać się ruszać.

A czasem chodzi po prostu o to, żeby pobiegać i pogadać – o bieganiu, zdrowiu, naturze, życiu. To też jest slow jogging.

Przekonaj się, na czym polega slow jogging

Chcesz sprawdzić, czy bieganie naprawdę może być przyjemnością? Najlepiej przekonać się na własnych nogach. Prowadzę cykliczne, bezpłatne zajęcia grupowe w Warszawie, ale można umówić się ze mną również na trening indywidualny albo w małej grupie – także dla firm.

Z techniką można zapoznać się nawet z książki profesora, ale na treningu indywidualnym skorygujemy ewentualne błędy postawy i zadbamy o egzekwowanie elementów techniki.

Bez karnetów, bez zobowiązań, bez planu na 12 tygodni, bez spiny.

Stopa biegacza odbijająca się z miękkiego leśnego mchu.

Przyjdź i zobacz

Chcesz zobaczyć, jak to wygląda w praktyce? Przebiegnij się z nami. Od 2018 roku prowadzę cykliczną, bezpłatną grupę pokazową: spokojne tempo, luźna atmosfera, zero zapisów – i dobra okazja, żeby na spokojnie ocenić, czy to Twoja bajka.

Szczegóły w wydarzeniu na Facebooku i Instagramie.

Kilkoro biegaczy w spokojnym tempie na parkowej ścieżce, widziani od tyłu.

Zapytaj mnie

Napisz, gdzie jesteś ze swoim bieganiem – zaczynasz, wracasz, nie wychodzi. Odpiszę sam, po ludzku, i wspólnie pomyślimy, co dalej.